Blog
Minimalizm w home stagingu — mniej znaczy więcej
Staging nie polega na zastawianiu mieszkania meblami. Często kluczem jest usunięcie, nie dodanie.
Najczęstszy mit o home stagingu: „przyjdzie pani z ciężarówką mebli i zrobi showroom". W praktyce staging często polega na odejmowaniu — usuwaniu zbędnych przedmiotów, upraszczaniu przestrzeni, wpuszczaniu światła.
Zasada 60-30-10
60% powierzchni powinno być puste (podłoga, blaty). 30% to meble i funkcjonalność. 10% to dekoracje i akcenty. Ta proporcja daje poczucie przestronności bez sterylności.
Co usunąć?
- Nadmiar poduszek, narzut, zasłon
- Kolekcje (figurki, magnesy, pamiątki)
- Zdjęcia rodzinne i osobiste drobiazgi
- Zbędne meble (fotel którego nikt nie używa)